Okolice Białogóry i Dom Rybaka

Białogóra jest naprawdę ciekawym miejscem do spędzenia czasu z rodziną nad morzem. Szerokie, piaszczyste plaże tuż nad brzegiem Bałtyku są najwspanialszym miejscem do spędzenia letniego lub jesiennego wypoczynku. Można chodzić na spacery, relaksować się w morskiej wodzie lub odpoczywać w towarzystwie leśnych kniei.

Mieszkając w zatłoczonym i głośnym mieście, potrafimy docenić wolno płynący czas oraz kojący szum morskich fal Bałtyku. Mieszkańcy dużych miast są zafascynowani bliskością sosnowego lasu, otaczających leśnych dźwięków oraz przyjaźnie nastawionych ludzi, którzy wynajmują tu noclegi we własnych domach (do sprawdzenia Białogóra na Meteorze). Nadmorskie miejscowości są obecnie idealnym miejscem do spędzenia kilku dni lub tygodni w spokojnym miejscu, gdzie jednak istnieje możliwość łączenia się ze światem przez internet, telewizję i radio. Doskonale wyposażone pomieszczenia są idealnym miejscem do wypoczynku, poczytania książki, a nawet nadrobienia zaległej pracy, gdy za oknem straszy deszczowa i bura pogoda. Baza noclegowa w miejscowości sprzyja także licznym wycieczkom do okolicznych miejsc, takich jak Łeba (do zobaczenia na Wikipedii) czy Władysławowo. To ostatnie miejsce jest szczególnie warte uwagi, gdyż znajduje się tam chociażby słynny Dom Rybaka.

A czym jest ta budowla? Została ona wzniesiona w komunistycznych latach pięćdziesiątych XX w jako hotel dla rybaków. Dzisiaj już nie można tam przenocować, gdyż pełni funkcję budynku Urzędu Miasta. Mimo to z Domu Rybaka mogą skorzystać również liczni turyści, przyjeżdżający do Władysławowa. Mianowicie wewnątrz konstrukcji architektonicznej znajduje się punkt widokowy na inne miejscowości i morze. Wieża jest podzielona na tarasy – niższy ma wysokość 45 metrów n.p.m., a wyższy jest położony na wysokości 63 metrów n.p.m. Już samo wejście na wieżę i obserwacja horyzontu może dostarczyć uczestnikom wyprawy niesamowitych wrażeń oraz doświadczeń, zapierających dech w piersiach. A chyba właśnie o tego typu wspomnienia chodzi w wartych przeżycia, niezapomnianych wakacjach.

Zakochać się w polskim morzu może niemal każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, wieku, płci. Wystarczy tylko kilka dni spędzonych w wyjątkowym miejscu, gdzie zapomnimy o wszelkich problemach dnia codziennego. A tych jest na tyle dużo, że warto raz na jakiś czas po prostu odciąć się od nich.

Czas poznać uroki Suwalszczyzny

Suwalszczyzna to bardzo piękny region Polski, promowany jako baśniowa kraina – i nic w tym dziwnego, gdyż można tutaj całkowicie oderwać się od rzeczywistości. Bogactwo flory i fauny, klimatyczne miasteczka i wsie, niesamowite zabytki i historie dziejów sprawiają, że cała Suwalszczyzna może być ogromną inspiracją dla filmowców specjalizujących się w fantasy. Punktem wyjścia takowego scenariusza mogliby być Jaćwingowie, którzy zamieszkiwali na Suwalszczyźnie od IV wieku p. n.e. Lud ten był spokrewniony z Prusami i Litwinami, a jego cechą charakterystyczną była waleczność, przy czym niektóre źródła wyraźnie wskazują, że był to lud wojowników, którzy nie potrafili spokojnie usiedzieć na miejscu, toczyli nieustanne wojny dla sławy, chcąc by w ten sposób pamiętali o nich ich potomkowie.

Jaćwież była ostatnią enklawą pogaństwa – najprawdopodobniej to spowodowało, że nie udało się wejść w układ z Krzyżakami. To właśnie rycerzom Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie przypisuje się eksterminację Jaćwingów w XIII wieku. Czasem można napotkać na zapis, że ostatni przedstawiciele tego ludu wymarli w XVI wieku. Współcześnie Jaćwingowie są na turystycznej fali – dzięki temu pamięć o nich nie zaginie. Po ich istnieniu zostały stare cmentarzyska, ale są i wsie, które historycznie były zamieszkiwane przez Jaćwingów, chociażby Jatwieź Duża.

Jeden dzień to za mało na poznawanie Suwalszczyzny, jest ona bardzo atrakcyjna dla wypoczynku całorocznego – nie ma tutaj sezonowości typowej dla kurortów nadmorskich, dzięki czemu region można odkrywać o różnych porach roku. Suwalszczyzna to nie tylko szansa na udane dłuższe wakacje, ale i turystyka weekendowa. Nie można się tutaj nudzić, gdyż za każdym razem można jechać w zupełnie inne miejsce. Godzinami przemieszczać się po Parkach Krajobrazowych i Rezerwatach Przyrody. Można zwiedzać też zabytki w miastach takich jak Suwałki, Augustów czy Sejny. Region jest bogaty w arcydzieła sztuki sakralnej, przy czym dotyczy to różnych wyznań – Suwalszczyzna to kraina wielokulturowa. Lokalna baza noclegowa (➧http://meteor-turystyka.pl/noclegi,suwalszczyzna,58.html) jest bardzo dobrze zorganizowana i gościnna. Atrakcją są dania kuchni regionalnej, których nie uświadczy się w innych miejscach Polski. Warto skosztować tych przysmaków – będzie się za nimi tęsknić po powrocie do domu.

Sen o Bieszczadach

Trudno tak naprawdę określić, kiedy kończy się, a kiedy zaczyna się sezon urlopowy w Ustrzykach Dolnych. Ze względu na to, że miasteczko jest przepięknie położone w Bieszczadach (online), tak naprawdę zawsze jest tu wielu sympatycznych ludzi, którzy przyjeżdżają tu się relaksować. Łatwo można sobie wyobrazić przyjeżdżających w te okolice narciarzy, którzy mają tu znakomite warunki do tego, aby zjeżdżać z większych lub mniejszych skoczni. Nie brakuje też osób, które zarówno zaczynają swoje wyczyny ze śniegiem, jak też są znakomicie doświadczeni w tej dziedzinie. Mają oni do dyspozycji wiele punktów gastronomicznych w centrum miasta, w których to po ciężkim dniu, tak pełnym szczęścia i endorfin, mogą zrelaksować się i zakosztować specjałów regionalnej kuchni. Szczególnie słynną potrawą jest ta, która stanowi połączenie kaszy wraz z mięsem mielonym. Jest to typowa kuchnia dla regionu.

Warto również wybrać się na miejscowy basen, gdzie dla turystów nie lada atrakcją są nie tylko tory pływackie, lecz również bicze wodne, masaże wodne oraz korty tenisowe. Kiedy tylko zaczyna się wiosna, do Ustrzyk Dolnych przyjeżdżają miłośnicy maratonów. Miejscowość jest słynna z różnych imprez organizowanych dla biegaczy oraz osób, które lubią jeździć na rowerach. W ten pełen słońca i radości czas, kiedy wszystko budzi się do życia tereny, które zimą były przeznaczone dla narciarzy, już wczesną wiosną są zajmowane przez osoby, które ćwiczą tutaj, przygotowują się do maratonu i ten stan rzeczy trwa tak naprawdę do późnej jesieni, kiedy Bieszczady skąpane są w złotych liściach. Na terenie miasta znajduje się wiele cennych zabytków, które wskazują na różnorodność kulturową.

Bieszczady ukształtowały różne religie. Zwiedzić tu można synagogi, cerkwie oraz kościoły. Warto również wybrać się tu latem, gdzie do Soliny jest zaledwie 10 km. Taka odległość to błahostka dla mistrzów biegania, czy jazdy na rowerze. Ustrzyki Dolne to znakomita możliwość obejrzenia całej dzikości Bieszczad, które znajdują się pod ochroną prawną. To pełne krajobrazów miejsca, gdzie dzika przyroda potrafi zadziwić oraz zachwycić człowieka. Warto wziąć pod uwagę możliwości przenocowania w Ustrzykach Dolnych (meteor-turystyka.pl/noclegi,ustrzyki-dolne,0.html). Kiedy zdecydujemy się na przyjazd, koniecznie powinniśmy wcześniej zrobić rezerwację.

Zabytki Rzeszowa

Jest stolicą województwa podkarpackiego. Prężnie rozwijającym się turystycznie miastem z odnowionymi zabytkami, pięknymi zamkami i wieloma atrakcjami turystycznymi. Znajduje się tu również rozwinięta baza noclegowa. Mowa oczywiście o Rzeszowie – mieście, które obowiązkowo powinien odwiedzić każdy miłośnik zabytkowych budynków i przepięknej architektury, choćby ze względu na piękny Zamek, mieszczący się w tym mieście. Warto zatrzymać się tu na dłużej, gdyż miasto oferuje atrakcyjne noclegi (https://meteor-turystyka.pl/noclegi,rzeszow,0.html). Rzeszów zaprasza wszystkich turystów, którzy chcą poznać jego atrakcje.

Ratusz

Centralnym punktem miasta jest rynek wraz z ratuszem i studnią z XVII wieku. Najokazalszą budowlą na rynku jest właśnie ratusz z końca XVI wieku. Został on zbudowany przez Mikołaja Spytka Ligęzę. Dzisiejszy wygląd uzyskał po modernizacjach przeprowadzonych pod koniec XIX wieku. W ratuszu znajduje się siedziba Urzędu Miasta, a także znajduje się tutaj sala, gdzie obraduje Rada Miasta. Sam budynek swym wyglądem cieszy oczy mieszkańców i turystów, zwłaszcza wieczorami, gdy jest podświetlany.

Dziesięć metrów pod rynkiem

Dawny Rzeszów był położony na skrzyżowaniu wielu szlaków handlowych. Mieszkańcy miasta w ciągu wieków bogacili się na handlu. W mieście były organizowane liczne jarmarki, co skłoniło mieszczan do budowy podziemnych piwnic pod rynkiem, które służyły składowaniu różnych towarów. Początkowo budowano pod kamienicami, a później pod całym rynkiem. Podziemna budowla miała trzy poziomy, a najgłębsze piwnice znajdowały się dziesięć metrów pod ziemią. Dla wzmocnienia obmurowywano ściany cegłą i podpierano drewnianymi konstrukcjami. W piwnicach na najwyższej kondygnacji urządzano sklepy. W XX wieku piwnice zaczęły być podmywane przez nieszczelne, miejskie sieci kanalizacyjne i wodne, w wyniku czego zaczęły się tworzyć niebezpieczne zapadliska. Rozpoczęto prace ratownicze, które są kontynuowane do dziś. Część piwnic i korytarzy jest udostępniona turystom i nosi nazwę Podziemna Trasa Turystyczna.

Dawny Konwent Pijarów

Konwent obejmował szkołę, kościół i klasztor. Kościół i klasztor powstał w XVII wieku z inicjatywy Zofii Pudencjany – księżnej Ostrogskiej-Zasławskiej. Była ona córką Mikołaja Spytka Ligęzy. Szkoła została w XVIII wieku wzniesiona przez fundację książąt Lubomirskich. Podczas budowy szkoły częściowo przebudowano również kościół i klasztor. Obecnie w szkole znajduje się liceum ogólnokształcące, a na terenie klasztoru mieści się muzeum.

Niezwykły Licheń Stary

Na mapie polski są miejsca, które warto odwiedzić nie tylko w przypadku wakacyjnych podróży. Wartość, jaką niosą ze sobą ma o wiele głębsze znaczenie, niż zwykły wypoczynek. To przede wszystkim zaleta historyczna, emocjonalna lub duchowa. Wadowice, wszyscy kojarzą z Papieżem Janem Pawłem II, jest też Auschwitz, miejscowość funkcjonująca jako obóz koncentracyjny –  pół wieku temu. Należy przy tej okazji wspomnieć wiele miejsc, każde z nich oferuje inną historię i inne przeżycia. Nie da się ukryć, że w tych miejscach bywamy w weekendy, czasem podczas pielgrzymek czy wycieczkach szkolnych. To ważne, by edukować dzieci, które z takiej podróży wyciągają o wiele więcej, niż na zwykłych lekcjach.

Jednym z niezwykłych miast jest Licheń Stary, który znamy głównie jako punkt, do którego zmierzają wierni. Ta miejscowość, położona w województwie wielkopolskim, w powiecie konińskim, posiada jednak wielką wartość nie tylko ze względu na obecność Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski. To jednak obecność tego punktu na mapie powoduje, że każdy kojarzy chociaż nazwę Licheń. Propozycja noclegowa w tym miejscu jest warta wyróżnienia, bowiem istnieją tu liczne hotele, hostele, pensjonaty i prywatne kwatery. Koszt noclegu nie jest wygórowany, a wspaniały pokój z podstawowym wyposażeniem możemy znaleźć już za kwotę około 30 złotych za dobę. To niebywale niska cena, która zadowoli nawet najbardziej oszczędnych. Postarajmy się więc poświęcić chwile czasu na odwiedzenie tego miejsca. To niezwykle ważne duchowe i emocjonalne przeżycie, które pozwoli nam na wytchnienie i spojrzenie na rzeczywistość z innej perspektywy.

Szukając spokoju z całą pewnością możemy udać się do Lichenia i choćbyśmy nie byli wierzący, Sanktuarium ma również wleką wartość estetyczną i architektoniczną, dzięki temu za kilka lat, będzie ogromnym natchnieniem dla wszelkich projektantów konstrukcji nośnych. To miejsce ma tez duże znaczenie historyczne, niegdyś przebiegał tędy szlak bursztynowy ale więcej na ten temat możemy poczytać w przewodnikach lub w ramach wycieczki. Pamiętajmy, że Licheń odwiedzany jest przez tysiące turystów, zatem o nocleg musimy zadbać z odpowiednim wyprzedzeniem. Dodatkowo koniecznie zakupmy przewodnik, w którym znajdziemy szczegółowe informacje na temat każdego zabytku.