Kierunek turystyczny -> Koszalin

W ostatnich latach wiele mówiło się o turystycznej zapaści głównych nadmorskich ośrodków. Jak pokazywały badania, Polacy chętniej i częściej wybierali na cel swoich urlopów i wakacji mniejsze miejscowości. Priorytetem była cisza i spokój, których niestety nie dało się uzyskać w dużych miastach takich, jak Koszalin. Jednak badania z roku 2015 wskazują, że ta tendencja zaczyna się zmieniać i turyści znów chętniej wybierają się na wakacje do bardziej znanych miejsc. Co sprawiło, że pojawił się taki nagły zwrot w przyzwyczajeniach naszych rodaków?

Unormowanie cen

Przede wszystkim wpływ na to mają warunki finansowe – obecnie noclegi w Koszalinie są około dwudziestu procent tańsze niż w roku 2010. Powodem obniżki cen jest zwiększona konkurencja na rynku noclegowym: pojawiły się nowe ośrodki wczasowe, domki wypoczynkowe, hotele i pensjonaty. Również w kwestii kwater prywatnych ceny znacznie spadły i obecnie za dobę zapłacimy około siedemdziesięciu złotych, nierzadko mając również wliczone w cenę śniadanie. Taka tendencja nie jest typowa oczywiście tylko dla Koszalina, notuje się ją również w innych nadmorskich kurortach, które znacznie zyskały na obniżeniu swoich cen. Większa liczba turystów to większe zyski nie tylko dla hotelarzy, ale i restauratorów, nie mówiąc już o sklepach czy właścicielach lokalnych atrakcji.

Baw się po swojemu

Wizyta w Koszalinie, mimo że to miasto nadmorskie i portowe, nie musi się przecież ograniczać do samego wypoczynku na plaży. Na przyjezdnych czeka szeroka baza noclegowa, ale również cały szereg rozmaitych atrakcji – od przyrodniczych, przez kulturowe aż po historyczne. W Koszalinie nie brakuje bowiem zabytków sztuki i architektonicznych, muzeów i galerii, parków, ogrodów botanicznych czy pasaży handlowo-usługowych. Na najmniejszych czekają parki rozrywki, wesołe miasteczka, salony gier oraz – jeśli trafimy w odpowiedni moment – cyrki i pokazy iluzjonistów. Nie ma więc najmniejszych obaw o to, że w Koszalinie będziemy się nudzić w przypadku złej pogody i braku możliwości wyjścia na plażę; siedzenie w zamknięciu we własnym pokoju na pewno się nam nie przydarzy. Wręcz przeciwnie, ponieważ duże miasto jest równoznaczne z dużą ilością atrakcji. I to takich, które odpowiadać będą każdemu, niezależnie od wieku czy własnych upodobań.

Morskie Oko

Planując wakacje warto zwrócić uwagę w szczególności na miejsce oraz atrakcje jakie znajdują się w pobliżu. Będąc w Zakopanem szczególnie latem kiedy to na drogach nie ma pokrywy lodu ani śniegu warto wybrać się w podróż do Morskiego Oka. Jest to najwięsze i najbardziej zjawiskowe jezioro w Tatrach. Otoczone najwyższymi szczytami gór robi wrażenie o każdej porze roku.

Gospodarze oferujący noclegi w Zakopanem (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zakopane,0.html) często doradzają gdzie i kiedy wybrać się do danej atrakcji. W przypadku tego cudu natury większa ilość osób odwiedza to miejsce w okresie wiosy i lata, natomiast podczas srogiej zimy lepiej nie ryzykować i przeczekać, aż lody stopnieją. Mówi się, że nie zwiedzić Morskiego Oka będąc w Tatrach to tak jak będąc w Rzymie nie zobaczyć Papieża. To miejsce jest magiczne i inspirujące. Sława i popularność tego miejsca poszerza swoje horyzonty i coraz więcej ludzi z obcych krajów odwiedza ten malowniczy zakątek Polski.

Morkie Oko leży w Dolinie Rybiego Potoku jest oddalone od Zakopanego około dwadzieścia pięć kilomterów. Niestety, aby zobaczyć ten przepięny obraz jeziora na tle gór, trzeba pokonać ośmio kilometrową trasę pieszo, dorożką lub zimą – saniami. Pokonanie tego odcinka zajmuje średnio dwie i pół godziny, a w drodze powrotnej dwie. Trasa w więszości jest łagodna, powoli wzbija się w górę a po godzinnej wycieczce zobaczyć można Wodogrzmoty Miskiewicza. Wodospad ten składa się z trzech kaskad, które łącznie liczą dziesięć metrów. Będąc już na mecie trasy po lewej stronie dostrzec można schronisko, które jest najstarszym tego typu budynkiem w Tatrach.

Z Morkiego Oka moża wybrać się na dalszą podróż zwiedzania gór. Szlak niebieski wiodący od tej głównej atrakcji prowadzi do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, gdzie trasa cały łącznie zajmuje około dwóch godzin. Innym szlakiem jest szlak górski prowadzący na Rysy. Jest to najlepsze miejsce do podziwiania panoramy otaczającej góry. Trasa na ogół jest łatwa, jedynie przy końcowym odcinku trzeba wspomóc się łańcuchami. Jedynym minusem albo i plusem jest długość szlaku, który w przeliczeniu na czas zajmuje około cztery godziny.

Uzdrowisko koło Radkowa

Pisząc o Radkowie, jego potencjale turystycznym, licznej i przekrojowej ofercie noclegowej (katalog –  noclegi na meteor-turystyka.pl) nie sposób nie napisać o położonym niedaleko ośrodku turystyczno-uzdrowiskowo-wczasowym, jakim są bez wątpienia Duszniki Zdrój.

Pierwsze wzmianki o leczniczych źródłach bijących w tym mieście pochodzą z XV wieku i już wtedy stosowano je do lecznictwa i uzdrawiania wielu dolegliwości i chorób. Od roku 1769 Duszniki stały się oficjalnym uzdrowiskiem po przez wpisanie na listę wód leczniczych "Zimnego Zdroju". Od tego właśnie wydarzenia Duszniki wzięły swój uzdrowiskowy charakter. Na przestrzeni wieków miejsce to odwiedzali wielcy i ważni ludzie, którzy trapieni różnymi schorzeniami leczyli się w ciepłych wodach bogatych w minerały i zawierających lecznicze składniki. W Dusznikach był nawet w 1826 roku Fryderyk Chopin wraz z siostrą i matką, Jego wizyta nie obyła się bez echa, ponieważ młody wówczas 16 letni kompozytor dał dwa koncerty fortepianowe na rzecz biednych dzieci. W 1968 roku w Dusznikach powstało Muzeum Papiernictwa. W 1998 roku doszło do wielu zniszczeń w zabudowie uzdrowiska spowodowanych ogromną powodzią. Ciekawymi atrakcjami Dusznik są liczne, bogato zdobione kościoły, domu utytułowane wzdłuż runku z pięknie zdobionymi elewacjami, młyn, renesansowy rynek, obelisk z podobizną Fryderyka Chopina zbudowany na pamiątkę jego wizyty i koncertów zagranych w uzdrowisku oraz ruiny zamku Homole, składającego się z cylindrycznego stołopu o wysokości ok. 30 metrów oraz muru obronnego chroniącego dziedziniec zamku. Na chwilę obecną zachowały się tylko niektóre fragmenty murów obronnych i część wieży. Zamek był kiedyś własnością książąt śląskich.

Duszniki to przede wszystkim uzdrowisko i liczne domy wczasowe oraz miejsca, gdzie odbywają się zabiegi lecznicze. Po serii zabiegów kuracjusze mogą relaksować się w pięknym XIX wiecznym parku zdrojowym oraz zaczerpnąć kultury w Teatrze Zdrojowym im. Fryderyka Chopina, który położony jest na terytorium parku. Odwiedzając całą Kotlinę Kłodzką na turystów czeka mnóstwo atrakcji i mikroklimat, który sprzyja rekonwalescencji oraz powrotowi do zdrowia. Każdy z odwiedzających bez problemu znajdzie lokum na swoją kieszeń i dostosowany do jego indywidualnych potrzeb.

Kościół w Darłówku

Darłówko to miejscowość będąca nieodłączną częścią miasta Darłowo – jej wypoczynkową dzielnicą i niewątpliwą atrakcją turystyczną samą w sobie. Tutejsza baza noclegowa każdego roku przyjmuje tysiące turystów z całej Polski i nie tylko. Ta malownicza miejscowość oferuje turystom rozliczne noclegi [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,darlowko,0.html]. Darłówko bowiem w okresie letnim pełni funkcję oazy, turystycznego kurortu. Znajduje się tutaj ujście rzeki Wieprzy, co stanowi dodatkową zaletę tej turystycznie zorientowanej miejscowości. Turyści mają tutaj do dyspozycji również przepiękne piaszczyste plaże, port oraz wspaniały deptak. Plaże są głębokie i dobrze zaopatrzone, zarówno w przebieralnie, jak i toalety i różnego rodzaju bary oraz restauracje.

Nie tylko jednak wypoczywający turyści znajdą tutaj miejsce dla siebie, również przyjezdni pragnący mocnych estetycznych wrażeń znajdą tutaj atrakcje godne swoich wymagań. Nie tylko plaże i strefa wypoczynku są w Darłówku na tyle atrakcyjne, że przyciągają każdego roku masę przyjezdnych. Znajdują się tutaj bowiem ciekawe pod względem historycznym obiekty, takie jak na przykład tutejszy kościół, przynależny parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Darłówku. Parafia ta powstała co prawda już w roku 1975 w zaadaptowanym na ten cel domu mieszkalnym, jednak dopiero około roku 1983 proboszcz Anzelm Grabowski rozpoczął przygotowania pod budowę właściwego kościoła. Cały właściwy kościół został wzniesiony przez kolejnego proboszcza Hieronima Cyrańskiego. Jest to piękna, dosyć spora budowla z wieżą, którą warto odwiedzić będąc w Darłówku. Wystrój kościoła to witraże i pięknie zdobione figurki świętych oraz obrazy współczesnych, regionalnych malarzy, które są utrzymane w jednym spójnym stylu.

Darłówko jest niewielką turystyczną miejscowością, która jednak ma swój niepowtarzalny urok – cisza, spokój i dużo terenów dla spacerowiczów pragnących zaczerpnąć tutejszej przyrody. Od Darłowa, Darłówko oddzielone jest dwukilometrowej szerokości pasem podmokłych terenów. Ta oddzielona dzicz stanowi niezapomniany element tutejszego krajobrazu. Znajdą tutaj dla siebie miejsce zarówno samotni turyści, młodzi pragnący zabawy, jak i rodziny z dziećmi.

Sandomierz latem pisany

Wczasy w Sandomierzu są pełne słońca i kąpieli, zaś najważniejszym atutem, który stanowi podstawę do wyboru tego miejsca na wakacyjny odpoczynek jest fakt, iż miasto zostało rozsławione przez niezwykle popularny serial telewizyjny pod tytułem "Ojciec Mateusz". Film jest kręcony właśnie w tym mieście, zdjęcia do serialu odbywają się zawsze w zimie oraz w lecie, zatem turyści mają bardzo dużą szansę na to, że spotkają sławnego aktora – Artura Żmijewskiego, który przemierza miasto na rowerze, ubrany w sutannę.

Wynajem kwater noclegowych w Sandomierzu jest niezwykle popularny, przede wszystkim ze względu na malownicze położenie tego miasta nad Wisłą. Jest ono przepięknie usytuowane na siedmiu wzgórzach, co daje niezwykły wręcz różnorodny krajobraz tego miasta. Jest tu bardzo wiele plaż, które znajdują się przy Wiśle, jak również basenów miejskich, które latem posiadają dla odwiedzających liczne atrakcje. Osoby, które lubią aktywnie wypoczywać znakomicie odnajdą się w tej scenerii. Można zabrać ze sobą rower i pojechać do Opatowa, które to miasto jest równie atrakcyjne. Taka wyprawa stanowi nie lada wyzwanie. Z całą pewnością dobrze również spaceruje się tutaj na kijach. Koniecznie będąc w tym mieście trzeba wejść na szczyt Bramy Opatowskiej. Jest to zabytek gotycki, z którego widać przepiękne pejzaże, jakimi szczyci się miasto. Patrząc z góry – na wschodzie widać Wisłę. Widoki są niesamowite koniecznie zatem trzeba zabrać aparat fotograficzny, który pozwoli te momenty zachować na zawsze.

Będąc w tych okolicach warto udać się na rynek, jest tu studnia zrobiona z drewna. To najbardziej charakterystyczny punkt Sandomierza, przy którym fotografują się przyjezdni. Tu często spotkać można malarzy, którzy na żywo tworzą swoje dzieła. Organizowane są liczne imprezy kulturalne oraz festyny. Baza noclegowa w Sandomierzu jest bardzo często odwiedzana przez turystów, jako że miasto to jest znakomicie usytuowane w województwie świętokrzyskim. Szczyci się ono przepiękną architektura, perełką jest tu Stare Miasto. Na szczególną uwagę zasługują podziemia sandomierskie, które są udostępnione dla osób wrażliwych na tego typu atrakcje historyczne. Warto również wybrać się na spacer miejscowym wąwozem Królowej Jadwigi, który to ozdobiony jest przepięknymi drzewami. To wszystko sprawia, że wielu ludzi bardzo chętnie przyjeżdża tu na aktywny wypoczynek.